główna zawartość strony
Do dzieła! Noc Bibliotek 2025
Granica pomiędzy fikcją literacką a życiem bywa cienka jak włos, dlatego uczestnicy wydarzenia od razu zostali wciągnięci w wir przygody, a stało się to za sprawą prelekcji p. Andrzeja Stańczyka, który podzielił się swoimi doświadczeniami z poszukiwań skarbów ukrytych w ziemi, zaprezentował też niektóre znaleziska. Gość przy użyciu detektora stara się wyszukiwać przedmioty będące świadectwem historii, ale czasem znajduje coś zupełnie innego. Taka pasja daje na pewno wiele okazji do udziału w fascynujących wydarzeniach. Młodzież, zaintrygowana opowieścią, odbyła własną wyprawę i, wykorzystując wykrywacze metali, poszukiwała… diamentów nieopodal szkoły. Nie jest to fikcja literacka, albowiem istnieją sposoby, by detektor wskazał miejsce, gdzie znajdują się przedmioty ukryte w ziemi, które metalami nie są. Uczestnicy podzieleni na grupy brali udział w rywalizacji. Wygrała Drużyna Czarnego Kota, która wykopała aż pięć najcenniejszych kamieni w różowym kolorze (niektórzy zamiast diamentów trafili na puszkę coli).
W dalszej części wieczoru uczniowie czytali teksty (poznali m.in. opowiadanie z dreszczykiem autorstwa Krzysztofa Kochańskiego; akcja rozgrywa się w naszym mieście) i wykazywali się różnymi umiejętnościami, które zostały nazwane ,,dziełaniami” – pisali opowiadania twórcze, rozwiązywali zadania logiczne, tłumaczyli zaszyfrowane listy, typowali sprawców przestępstw, poszukiwali ukrytych cytatów pochodzących z różnych powieści i wskazywali ich literackie źródło. Uczestnicy wykonali łączenie dziesięć zadań. Rywalizacja była zacięta, a jej wynik przedstawia się następująco:
- I miejsce – Drużyna Czarnego Kota, 99 p.
- II miejsce – Lupa Sherlocka Holmesa, 77 p.
- III miejsce – Grażynki z Krośniewic, 76 p.
W drugiej części programu Nocy pozostawiono uczniom więcej swobody – można było oglądać film, czytać książkę, grać w planszówki, rozmawiać, spacerować, drzemać. Snem sprawiedliwego zasnęli wszyscy dopiero w domach, we własnych łóżkach.
W przerwach pomiędzy ,,dziełaniami”, w które bardzo zaangażowane były umysły i serca uczestników, wszyscy gromadzili się przy stole. Pizza i hot dogi smakowały znakomicie, podobnie jak własnoręcznie przyrządzone tosty. Spotkanie zakończyło się dziełem… posprzątania budynku szkoły po nocnych harcach.



























